W piłkę zacząłem grać późno, w wieku 13 lat. Do przyjścia na trening Sygnału namówił mnie kolega, który grał tam już dłuższy okres. Rozpoczynałem pod okiem Roberta Rogali w trampkarzu młodszym, w którym rozegrałem zaledwie kilka spotkań, aby następnie trafić do starszej sekcji.
Pamiętam jedno spotkanie, kiedy grałem w juniorach starszych w Wojewódzkiej Lidze Juniorów przeciw Czarnym Dęblin. Zdobyłem wtedy pięć bramek. Kolejny udany mecz zapisałem na swoim koncie w Sygnale za Janusza Deca, kiedy graliśmy z Wierzchowiskami. Do przerwy zdobyłem 4 bramki, po przerwie trener zdjął mnie, aby dać pograć innym.